Loading Map...

Quer durch Brasilien / Wyprawa przez Brazylie

Written on: Tuesday March 2nd, 2010

A journal entry from: BIGtrip

Mit 15 anderen Reisenden und zwei Fahrern verbringen wir vier Wochen unseres BIGtrip. Die meisten Reisenden inkl. Fahrer stammen aus England, da auch die Tourgesellschaft dort domiziliert ist. In einem fuer solche Reisezwecke gebauten Lastwagen/Bus namens "Cindy" fahren wir rund 5'000 Kilometer von Rio de Janeiro nach Porto Velho. Zudem absolvieren wir mehr als 1'000 Kilometer per Boot auf den Fluessen Rio Madeira und Amazonas und gelangen so von Porto Velho nach Manaus.

In diesem Reisejournal beschreiben wir die Ueberlandfahrt, im Journal "Amazonas" die obengenannte Bootsfahrt sowie einen Mehrtagesausflug in den Regenwald rund um Manaus.

OURO PRETO

Die erste Station nach Rio ist die historische koloniale Minenstadt Ouro Preto. Im 17./18. Jahrhundert wurde hier im grossen Stil Gold abgebaut. Heutzutage sind die zwischenzeitlich inaktiven Goldminen stille Zeitzeugen fuer die unmenschlichen Bedingungen unter welchen afrikanische Sklaven dazumal fuer das Koenigreich Portugal arbeiten mussten. Die gut erhaltenen Gebaeude aus dieser Zeit, mit viel Gold verzierte Kirchen und malerische Gassen schaffen eine ruhige und angenehme Atmosphaere, die sich stark vom Grossstadtleben in Rio unterscheidet.

BRASILIA UND NATIONALPARK CHAPADA DOS VEADEIROS

Die Hauptstadt Brasiliens ist einzigartig - entweder ist man von ihr begeistert oder man moechte sie schnellstmoeglich wieder verlassen. Die Stadt besteht aus sehr viel moderner und futuristischer Architektur. 1960 wurde sie innert drei Jahren aus dem Boden gestampft und loeste Rio als Hauptstadt ab. Brasilia sollte Symbol fuer das reiche und moderne Brasilien sein. Es ist allerdings zu erwaehnen, dass die damals aufgenommenen internationalen Bankkredite bis heute nicht zurueckbezahlt sind. A propos... wir zwei gehoeren zur Kategorie Besucher, die froh sind, die Finken schon nach kurzer Zeit wieder klopfen zu koennen. Gluecklicherweise befindet sich unweit von Brasilia der Nationalpark Chapada dos Veadeiros (zu dt. Hochplateau der Hirschjaeger). Wir verbringen dort zwei Tage mit einem lokalen Fuehrer und wandern zu grossen Wasserfaellen in Brasiliens Busch. Zur Abkuehlung von den tropischen Temperaturen bieten sich ploetzliche starke Regenfaelle oder auch ein Bad im Fluss an.

PANTANAL

Das Feuchtgebiet in der Groesse von 230'000 Quadratkilometern (mehr als 5 mal die Schweiz) ist neben dem Amazonasgebiet das am wenigsten erforschte Naturgebiet Brasiliens. Da die Region die meiste Zeit ueberflutet ist, ist die Bevoelkerungsdichte nur sehr gering. Unsere Basis zur Erkundung dieser Region ist die Pousada Rio Claro, eine Kuhfarm mit Uebernachtungsmoeglichkeiten fuer Touristen, Schwimmbad, Haengematten etc. Wir besuchen den Pantanal waehrend der Regenzeit. So sind wir ueberrascht, dass es waehrend drei Tagen gar nicht regnet. Nur die vielen Moskitos machen den Aufenthalt ein wenig unangenehmer. Die Gegend ist trotzdem ueberflutet und waehrend Wanderungen sind wir teilweise - zur Freude unserer Wanderschuhe - bis knietief im Wasser. Der Hauptgrund des Besuchs sind die vielen Wildtiere, die im Pantanal ihr Zuhause haben. Von den 650 hier vorkommenden Vogelarten sehen wir z.B. Falken, Eisvoegel, Ibise, Tukane, Papageien etc. Ansonsten sehen wir Riesenotter, Kapuzineraffen, Capybaras (ueberdimensionale Meerschweine bis 50 Kilo), Hirsche, Wildschweine und jede Menge Kaimane. Exklusivere Tiere wie Jaguare, Anacondas, Ameisenbaeren oder Tapire kommen uns leider nicht zu Gesicht und waeren ein guter Grund, wieder in den Pantanal zurueckzukehren :o)

_________________________________________________________

Kolejne 4 tygodnie naszej BIGtrip spedzamy razem z grupa 15 innych turystow i 2 przewodnikami. Przewazaja Brytyjczycy, poniewaz firma oferujaca nasza wycieczke ma siedzibe w Anglii. Zapakowani we ciezarowke Mercedesa przerobiona na autobus o wdziecznym imieniu Cindy pokonujemy ponad 5'000 kilometrow po drogach i bezdrozach Brazylii - na trasie z Rio de Janeiro do Porto Velho. Dodatkowa atrakcja w ramach wycieczki jest rejs w Dolinie Amazonki, po rzece Rio Madeira i po samej Amazonce - ponad 1'000 kilometrow z Porto Velho do Manaus.

W tym dzienniku znajdziecie podsumowanie naszej wyprawy na ladzie; w dzienniku pod tytulem "Amazonka" opiszemy rejs i kilkudniowa wyprawe do dzungli.

OURO PRETO

Pierwszym przystankiem po opuszczeniu Rio de Janeiro jest kolonialne miasteczko Ouro Preto, slynne z licznych kopalni zlota prosperujacych w XVII i XVIII wieku. Dzis sa milczacym pomnikiem tragicznej historii wielu niewolnikow z Afryki, ktorzy stracili tu zycie, pracujac w nieludzkich warunkach na rzecz Krolestwa Portugalii. Nasze wrazenia? Malownicze zaulki miasta, zabytkowe barokowe koscioly pelne zlota i skwerki wypelnione knajpkami stwarzaja cicha, przyjemna atmosfere tak odmienna od halasliwego Rio. 

BRASILIA I PARK NARODOWY CHAPADA DOS VEADEIROS

Stolica Brazylii jest wyjatkowa, mozna sie nia albo zachwycic albo szybko probowac z niej uciec. Jeszcze nigdy nie widzielismy miasta o tak futurystycznej architekturze. Zalozona w 1960 roku jako nowa po Rio stolica panstwa, miala byc symbolem nowoczesnosci i bogactwa Brazylii. Warto jednak dodac, ze dlugi na budowe zaciagniete w miedzynarodowych bankach przez owczesnego prezydenta Kubitschek sa splacane po dzis dzien. Po kilkugodzinnym spacerze wzdluz modernistycznych budowli, ktore zaprojektowali najslynniejsi architekci z Brazylii, czujemy przesyt ta betonowa dzungla.

Na szczescie niedaleko od Brasilii znajduje sie ciekawy Park Narodowy Chapada dos Veadeiros (co oznacza Plaskowyz Mysliwych), w ktorym spedzamy dwa dni na wedrowkach z lokalnym przewodnikiem. Typowy krajobraz tego regionu to wzgorza porosniete lasem tropikalnym, laki, wysokie wodospady i jeziorka, w ktorych mozna sie ochlodzic po upalnym dniu.

PANTANAL

Mokradla zajmujace powierzchnie ponad 230 tys. kilometrow kwadratowych tworza Pantanal, jeden z najbardziej dzikich i najmniej odkrytych regionow Brazylii. Czesc Pantanalu nalezy tez do Paragwaju i Boliwii. Gestosc zaludnienia jest tu bardzo niska, nie ma zadnych miast ani wsi. Nasza baza wypadowa jest Pousada Rio Claro, farma hodowlana oferujaca turystom wygodne pokoje, basen a nawet hamaki. Jedyna utwardzona droga biegnaca przez Pantanal - Transpantaneira - konczy sie po 145 kilometrach. Dalej mozna poruszac sie tylko pojazdem z napedem na 4 kola, lodzia motorowa lub samolotem. Docieramy tu w porze deszczowej. Ku naszemu zaskoczeniu wcale nie pada, slonce grzeje niemilosiernie a komary nie daja nam spokoju. Niemniej jednak poziom wod jest tak wysoki, ze podczas marszu przez laki brniemy w wodzie po kolana. Przejazdzka na koniach jest z tego punktu widzenia bardziej komfortowa.

Jestesmy tu nie bez przyczyny: Pantanal oferuje tym, ktorzy tu dotarli, ogromne bogactwo flory i fauny. Wystarczy tylko wymienic 650 gatunkow ptakow (a wsrod nich napotkane tukany, ibisy, papugi, zimorodki, sokoly i bociany jabirus), 80 gatunkow ssakow (my widzielismy malpy kapucynki, capibaras - ogromne swinki morskie, jelenie, wydry, dziki i lisy) a takze 80 gatunkow gadow (w tym wszechobecne kajmany). Nie udalo nam sie spotkac anakondy, jaguara, pumy, mrowkojada, tapira... Wyglada na to, ze musimy tu wrocic :o)